Karp w galarecie i po żydowsku

Karp w galarecie jest potrawą podawaną na zimno w przeróżnych, innowacyjnych wykonaniach, faszerowany lub nie natomiast istnieją dwie wersje sporządzania karpia po żydowsku – na ciepło i na zimno. Potrawy te stanowią niezbędny element wieczerzy wigilijnej przez co pojawiło się wiele wariacji oryginalnego przepisu. Opiszę poniżej jak przygotować karpia nadziewanego w galarecie oraz dwie wersje karpia po żydowsku.

Do przygotowania karpia nadziewanego w galarecie potrzebujemy:

1,20 kg karpia,

1,5 litra wody,

odpadki rybne,

20 dkg włoszczyzny,

2 liście bobkowe,

5 ziaren ziela angielskiego,

25 dkg mięsa z ryby,

5 dkg cebuli,

3 dkg tłuszczu,

5 – 10 dkg pieczarek,

2 dkg kaszy manny,

3 dkg bułki,

250 – 300 ml mleka,

1 jajo,

sól,

pieprz,

2 białka,

1 dkg żelatyny ( warto zaopatrzyć się w żelatynę rybną zamiast tej pochodzenia wieprzowego)

1 łyżkę octu

Na początek oczyszczamy karpia z łuski, opłukujemy, odcinamy płetwy i ogon oraz nacinamy skórę dookoła głowy ale nie przecinając przełyku. Wyjmujemy głowę wraz z wnętrznościami, wnętrzności odrzucamy. Karpia płuczemy, kroimy w poprzek na dzwonka grubości około 2 centymetrów. Najładniejsze, mniej więcej równej wielkości kawałki odkładamy do nadziania. Z pozostałych kawałków i tych nierównych należy obrać mięso z ości i przeznaczyć do masy rybnej. Teraz kolej na sporządzenie wywaru do którego używamy wodę, oczyszczoną włoszczyznę, pozostałości rybne ( głowa, ogon itp.) i gotujemy przez pewien czas. Pod koniec gotowania dodajemy sól po czym przecedzamy.

 

Pieczarki obieramy, dokładnie oczyszczamy i przycinamy trzony po czym kroimy jak najcieniej. Pokrojone pieczarki wkładamy na rozgrzany tłuszcz a następnie dodajemy pokrojoną w krążki cebulę, sól, pieprz i dusimy około 10 minut. Bułkę moczymy w mleku i przyrządzamy nadzienie – obieramy głowy z mięsa, łączymy z surowym mięsem dodajemy namoczoną, odciśniętą bułkę, uduszone pieczarki i wszystkie składniku przepuścić przez maszynkę. Powstałą masę musimy wymieszać z jajami, surową kaszą manną i dwiema łyżkami mleka lub wody. Przyprawiamy do smaku solą, pieprzem, i ucieramy starannie na puszystą masę ( nadzienie powinno być gęste).

 

Następie układamy dzwonka na płaskim talerzu i nakładamy do środka nadzienie, które wyrównujemy nożem. Porcje ryby wkładamy na wstawce do wanienki z letnim , przecedzonym wywarem. Gotujemy powoli około 25 minut po czym pozostawiamy do zupełnego ostygnięcia w wywarze. Wyjmujemy ostudzoną rybę i układamy na półmisku.

 

Szykujemy galaretę – namaczamy ją w zimnej, przegotowanej wodzie aż spęcznieje następnie upłynniamy w kąpieli wodnej. Dodajemy ją do zimnego wywaru i zalewamy naszą rybę, którą możemy przybrać jeszcze talarkami ugotowanej marchwi, ogórków czy jaj. Odstawiamy rybę do lodówki. Kiedy galareta zetnie się całkowicie możemy podawać naszą rybę z dowolnym zimnym i ostrym sosem.

 Następie kolej na karpia po żydowsku w wersji na zimno do którego przygotowania potrzebujemy:

80 dkg ryby,

1,5 dkg żelatyny,

2 litry wody,

20 dkg włoszczyzny,

25 dkg  cebuli,

1 lub dwa liście bobkowe,

pieprz,

ziele angielskie,

sól,

Rozpoczynamy od przygotowania wywaru. Z włoszczyzny, wody,  korzeni i drobno posiekanej cebuli gotujemy wywar. Rybę sprawiamy, usuwamy łuski i kroimy w dzwonka. Z ugotowanego wywaru wybieramy jarzyny ( zostawiamy cebulę) i odparowujemy go do objętości jednego litra. Wkładamy porcje ryby i gotujemy około 30 minut.

 

Szykujemy żelatynę tak samo jak w przypadku karpia nadziewanego w galarecie. Kiedy mamy już ugotowaną rybę dodajemy ją do wywaru i już nie gotujemy. Wybieramy delikatnie porcje ryby na owalny półmisek. Teraz należy udekorować rybę pokrojonymi w talarki jarzynami. Całość zalewamy tężejącym wywarem z żelatyną i odstawiamy do zestalenia. Gdy nasza galareta zastygnie możemy przybrać ją z wierzchu gałązkami zielonej pietruszki lub liśćmi sałaty.

Ostatecznie pozostał nam karp po żydowsku w wersji gorącej do którego niezbędne nam są:

1 kilogram karpia,

4 – 5 jasnych rodzynków,

ok. 65 ml jasnego piwa,

8 dkg cebuli,

4 dkg mąki,

4 – 5 sztuk goździków,

0,5 łyżeczki tartej skórki cytrynowej,

2 łyżki octu,

pieprz.

Standardowo sprawiamy rybę – odcinamy głowę, płuczemy, kroimy w dzwonka o szerokości 2 – 3 cm, oprószamy solą, pieprzem oraz tłuczonymi goździkami i skrapiamy octem. Masło rozgrzewamy, wkładamy obraną i pokrojoną w kostkę cebulę. Smażymy nie rumieniąc, wlewamy piwo, ogrzewamy i wkładamy rybę.

 

Teraz dusimy przez około 30 min pod przykryciem i na małym ogniu. Gdy ryba jest gotowa delikatnie ją wyjmujemy uważając żeby nie zniszczyć poszczególnych kawałków. Odparowujemy sos, dodajemy opłukane rodzynki i startą skórkę cytryny. Jedyne co postało nam do zrobienia to zagotowanie sosu, ewentualne doprawienie go do smaku i oblanie nim ryby na półmisku.