Świąteczny smażony karp

Wraz z nadejściem czasu wigilijnego na stole nie może zabraknąć świątecznego Smażony karpsmażonego karpia. W każdym domu jednakże technika przygotowywania tej tradycyjnej ryby może być różna w zależności od preferencji domowników ale najczęściej tą potrawę przygotowuje się w sposób najprostszy.

Cały proces należy rozpocząć od zakupienia karpia. Ryba ta rzadko jest dostępna w Polsce poza okresem bożonarodzeniowym aczkolwiek w czasie świąt zalewa ona supermarkety. Moim zdaniem jednak najlepsze ryby pochodzą z małych hodowli, których przedstawicieli można spotkać na ulicy gdzie oferują nam najświeższe ryby dostępne na rynku – świeże.

Przy zakupie karpia (jeśli oczywiście kupujemy żywą rybę) należy zwrócić uwagę na warunki w jakich jest trzymana. Nie trzeba być w tej kwestii specjalistą. O smaku ryby będzie decydować klarowność wody w jakiej jest trzymana, ilość ryb w zbiorniku, stopień osowiałości karpia, to czym był karmiony oraz sam wygląd ryby. Nie należy dawać się oszukiwać i samemu na spokojnie przyjrzeć się rybie, którą chcemy zakupić.

Na początek można zacząć od oceny zapachu, który powinien być specyficzny dla danego gatunku. Jeśli jest zbyt intensywny lub nieprzyjemny to te cechy dyskwalifikują tę sztukę do kupna.Kolejna cecha to skóra – powinna błyszczeć i posiadać niewielką ilość śluzu. Gdy występują na niej jakieś zabarwienia lub cała ma nienaturalną barwę to rezygnujemy z zakupu. Karp powinien pływać w zbiorniku i być płochliwy – a nie osowiały i nie poruszający się. Warto również pamiętać, że nie warto kupować dużej i ciężkiej ryby.

Jeżeli potrzebujemy więcej rybiego mięsa lepiej kupić dwie mniejsze ryby, które są smaczniejsze bo są po prostu młodsze. Optymalna waga karpia to około 1 kilograma. Wielu ludzi odrzuca od zakupu świeżej ryby ze względu na to, że zmuszeni będą ją zabić. Nie należy się jednak przejmować ponieważ w takich miejscach za niewielką opłatą lub nawet za darmo nasza ryba zostanie zabita i wypatroszona na miejscu. Efekt jest taki, że dostaniemy świeżą, zabitą i wypatroszoną rybę w tej samej cenie co często wątpliwej jakości ryby w dużych sklepach handlowych. Jest to cenna informacja ze względu na to, że w czasie wigilii karp stosowany jest do takich potraw jak: polski karp, karp z nadzieniem, królewski karp, karp z galaretą, karp po żydowsku czy też ryba  na słodko a podstawą dla dobrego dania są dobre jakościowo składniki.

Kiedy posiadamy już dobrą rybę możemy zacząć przygotowywać potrawę. Rozpoczynamy od podzielenia naszego karpia. Rybę należy dokładnie wypłukać, usunąć płetwy, głowę i ogon, następnie pociąć na dzwonka. W efekcie mamy naszykowaną do dalszej obróbki rybę. Dobrym pomysłem jest powyjmowanie ości do czego potrzeba jedynie pęsety, szklanki z wodą i trochę czasu. Cała sztuka polega na delikatnym przejeżdżaniu dłonią i wyjmowaniu ich w taki sposób żeby nie zniszczyć struktury mięsa. Jest to nie wielki zabieg ale zwiększa przyjemność i bezpieczeństwo jedzenia rybiego mięsa.

Kiedy mamy już dzwonki bez ości nacieramy każdy z osobna solą i sokiem z Smażona ryba na świętacytrynę, żeby pozbyć się przykrego zapachu i posmaku mułu jaki często towarzyszy rybom. Tak naszykowanego karpia pozostawiamy w lodówce. Kiedy przychodzi pora na jego usmażenie możemy smażyć go saute lub panierować w normalnej panierce do której można oczywiście dodać swój własny składnik na przykład sezam czy też płatki migdałów.

Karpia smażymy na złoty kolor. Jeśli mamy jednak grube dzwonki i chcemy uniknąć nie dosmażenia karpia w środku wystarczy, że będzie on smażony na małym ogniu. Najlepszy smak karp uzyskuje kiedy smażony jest na maśle ( zarówno smakowym jak i zwykłym) lub na drobinie oliwy z oliwek. Kiedy jest już gotowy nie pozostaje nic innego jak udekorować plasterkiem cytryny, podać go i delektować się wspaniałym smakiem rybiego mięsa.